Stereotypy i uprzedzenia, czyli pułapki życia społecznego

Blondynki są głupie, Francuzi to tchórze, a Niemcy, choć pracowici, nie mają za grosz poczucia humoru. Przekonań tego typu używamy w naszym życiu na co dzień, spotykamy się z nimi na każdym kroku. I choć niewiele mają wspólnego z prawdą, wszak nie wszyscy faceci myślą tylko o jednym, a nie każdy Rosjanin to nałogowy pijak, to często zapominamy o niebezpieczeństwach stereotypowego myślenia. No właśnie, stereotyp – co to takiego?

Stereotypy na przykładzie

Późne, czerwcowe popołudnie. Ela, zadbana czterdziestolatka, zmierzała właśnie do swojego samochodu na parking, mieszczący się obok jej pracy. Czuła głęboką radość, że zamiast powrotu zatłoczonym, pozbawionym klimatyzacji autobusem, czeka ją znacznie przyjemniejsza podróż samochodem. Właściwie to rzadko kiedy korzystała ze środków transportu innych niż czerwona honda, której Ela była szczęśliwą posiadaczką już od kilku lat. Uwielbiała jeździć. Za kierownicą czuła się w jakiś sposób wolna i niezależna. Aby doświadczyć tego uczucia nie musiała jechać bardzo szybko, łamać przepisów ani trąbić na nierozważnych przechodniów – sama spokojna jazda była dla niej źródłem satysfakcji i codziennej radości.

Ela usiadła za kierownicą, poprawiła długie, gęste blond włosy i ruszyła w trasę. Niestety tego dnia jej powrót do domu zdecydowanie nie był spokojny. Zaledwie po kilku minutach, podczas przejeżdżania przez skrzyżowanie stało się coś strasznego… Ela poczuła jak z lewej strony wjeżdża w nią rozpędzony samochód i dosłownie wbija się w hondę. Kierowca próbował hamować, jednak nie obeszło się bez zderzenia. Kolizja na szczęście ograniczyła się do uszkodzeń obu samochodów – zarówno Eli, jak i drugiemu kierowcy, około pięćdziesięcioletniemu mężczyźnie, nic się nie stało. Oboje wysiedli z samochodów. Ela była rozemocjonowana i bliska płaczu, ale równocześnie całkowicie pewna, że nie zawiniła – jechała z właściwą prędkością, miała pierwszeństwo, podczas gdy drugi kierowca wjechał z drogi podporządkowanej i najzwyczajniej nie miał prawa znaleźć się na jej drodze. On jednak był innego zdania.
– Jak jeździsz dziewczyno! – wrzasnął – Trzeba było przyspieszyć, to bym zdążył przejechać. Trzeba trochę myśleć jak się jedzie! Nie dość, że baba to jeszcze blondynka!

Ela nie miała siły wdawać się w dyskusję. Była pewna, że nie popełniła błędu. Najgorsze było jednak to, że na pobliskim przystanku właśnie wysiadło bardzo dużo osób, którzy zaczęli się przyglądać całej tej scenie. Ela mogłaby przysiąc, że wielu spośród nich patrzy właśnie na nią oskarżająco – mimo, że zupełnie nie wiedzą, jak do tej kolizji doszło. Nie była winna, ale czuła, że wszyscy to właśnie ją obarczyli rolą winowajcy. I jakby na dowód swoich przypuszczeń usłyszała komentarz jednego z mężczyzn na przystanku:
– Kobiety w ogóle nie powinny dostawać prawa jazdy!

Stereotypy a uprzedzenia – czy to jedno i to samo?

Ten wycinek z życia codziennego dobrze obrazuje dwa częste zjawiska społeczne. Są nimi stereotypy i uprzedzenia. Zajmijmy się najpierw pierwszymi z nich. Nazwanie Eli typową blondynką przez kierowcę, nawiązuje do popularnego stereotypu blondynki jako osoby niezbyt mądrej, a mówiąc wprost – głupiej i pustej. Stereotyp jest to uogólniający zbiór sądów na temat członków jakiejś grupy osób. Grupa ta jest postrzegana w sposób identyczny, niezależnie od rzeczywistych różnic pomiędzy jej członkami. Stereotyp blondynki polega na tym, że postrzega się wszystkie kobiety o blond włosach jako atrakcyjne, lecz zdecydowanie pozbawione inteligencji. Właśnie w ten sposób porywczy kierowca scharakteryzował Elę. Podstawą stereotypów jest bardzo często cecha łatwo rozpoznawalna, dotycząca społecznej tożsamości, jak np. płeć, rasa, narodowość, wiek czy zawód. Warto dodać, że zwykle są one nadmiernie uproszczone, niepodatne na zmiany w wyniku nowych informacji oraz podzielane przez większość społeczeństwa. Jednak istnieją także pozytywne stereotypy. Do takich należy na przykład wizerunek Polaków jako ludzi bardzo gościnnych i pracowitych, podczas gdy Włosi uchodzą za zawsze rozpromienionych romantyków.

Znaczenie poznania i emocji

Natomiast negatywny komentarz jednego z gapiów, kończący historię, stanowi przykład uprzedzenia. Jest to wroga lub negatywna postawa dotycząca konkretnej grupy ludzi, oparta wyłącznie na ich przynależności do grupy. Podobnie jak w przypadku stereotypu indywidualne cechy poszczególnych członków są pomijane lub niezauważane. Różnica polega jednak na tym, że stereotyp podkreśla aspekt poznawczy (np. zawiera negatywne przekonania na temat blondynek), zaś uprzedzenie akcentuje aspekt emocjonalny (np. niechęć do kobiet). Najczęstsze uprzedzenia to rasizm, nacjonalizm czy szowinizm. W powyższej historii mieliśmy do czynienia z seksizmem, czyli dyskryminacją ze względu na płeć.

Stereotypy i uprzedzenia są niestety bardzo częste w społeczeństwie. Upraszczają rzeczywistość – oznacza to, że dążą do poradzenia sobie ze złożonymi sytuacjami społecznymi przy użyciu jak najmniejszej uwagi. Zamiast wnikać w przyczyny kolizji na drodze, przeciętni obserwatorzy wolą założyć, że od razu znają rozwiązanie. Niestety ceną za te uproszczenia jest  najczęściej dochodzenie do całkowicie błędnych wniosków.

 

Literatura:
Psychologia społeczna, B. Wojciszke
Psychologia społeczna – serce i umysł., E. Aronson, T. D. Wilson, R. M. Akert

Przeczytaj także:

Wpływ społeczny i jego techniki
Wpływ społeczny w reklamie
W koleinach myślenia – torowanie
Poczucie kontroli z kryształowej kuli 
Dowiedz się, czym jest konformizm społeczny.
Dysonans poznawczy – czyli dlaczego robimy jedno, a myślimy drugie?
Czym jest bezrefleksyjne posłuszeństwo i jak się przed nim chronić.
Samospełniająca się przepowiednia – stanę się taki, jak oczekujesz. 
Dowiedz się czym wyuczona bezradność i do czego może doprowadzić.

Komuś z twoich znajomych przyda się wiedza zawarta w artykule? Powiadom ich o tym! Używając poniższych ikonek. No i nie zaszkodzi polubić 😉

Komentarze
Akceptuję regulamin komentarzy i użytkowania portalu rozumnie.pl

Skomentuj jako pierwszy.