Oznaki zdrowego związku

Spośród wielu obiektów internetowych poszukiwań, sporą część zajmują te dotyczące problemów w związkach. Poszukują zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Co zrobić, jeśli on nie okazuje, że mnie kocha? Jak sprawdzić, by ona przestała się o wszystko czepiać? W sieci szukamy rozwiązań dla wielu problemów.

Nic dziwnego, w końcu relacje damsko-męskie pochłaniają czas ogromnej ilości ludzi, dwadzieścia cztery godziny na dobę. Być może niekiedy jest to szukanie dziury w całym? Na przykładzie relacji dwojga ludzi, Ewy i Pawła, chcemy przedstawić dziewięć oznak zdrowego związku. Nie ograniczają się one jedynie do stosunków o charakterze romantycznym. To uniwersalne oznaki prawidłowej relacji. Znaleźć mogą odniesienie w relacjach z rodzicami, przyjaciółmi czy dorosłymi dziećmi.

1. Każdy widzi partnera realistycznie

Ilu ludziom zaoszczędziłoby trudności, gdyby nie stawiali swojego partnera przed nierealistycznymi oczekiwaniami. Ewa i Paweł znają swoje niedoskonałości. Ewa bywa wybuchowa, czasem zdarza jej się powiedzieć coś, czego później żałuje. Potrafi jednak przyznać się do błędu. To nie jest tak, że w dobrych związkach nie dochodzi do kłótni. Różnica zdań może wystąpić zawsze, każdego mogą ponieść emocje. Wymaganie doskonałości jest bezsensowne, bo niemożliwe do osiągnięcia. Jesteśmy tylko ludźmi i mamy prawo popełniać błędy. Kwestią jest, czy potrafimy się do nich przyznać.

2. Każdy bierze odpowiedzialność za swój rozwój

Wchodząc w związek nie możemy zapominać o sobie. Najważniejszy jest szacunek do siebie i pielęgnowanie go. Ważne jest też chronienie swoich granic – jest to sednem owocnej komunikacji. Własne granice stanowią swoisty filtr, który sprawia, że możemy słuchać partnera i zwracać uwagę na to, co chce powiedzieć. Zarówno Ewa jak i Paweł poświęcają czas sobie, by poznać własne potrzeby, pragnienia i to, kiedy i wobec kogo mogą je ujawniać. Błędem jest pozwalanie na to, by ktoś inny definiował to, kim jesteśmy.

3. Każdy bierze odpowiedzialność za utrzymywanie się na poziomie człowieka dorosłego

Zdrowi, dorośli ludzie, doświadczają dojrzałych emocji. Każdemu jednak może zdarzyć się zachować niedojrzale. Czasem Paweł podczas kłótni potrafi wyjść z domu. Gdy był dzieckiem i słyszał sprzeczki rodziców, zamykał się w pokoju lub uciekał z psem na spacer po pobliskich polach. Boi się ujawnić swoją dziecięcą bezradność i słabość, chociaż wie, że jego zachowanie nie jest odpowiednie dla dorosłego mężczyzny. Ratuje się ucieczką, która pomagała mu w dzieciństwie. Ważne, by miał świadomość, że to nie Ewa jest odpowiedzialna za jego przykre doświadczenia z przeszłości – nie może wymagać od niej, by uwolniła go od tego stanu.

4. Każdy potrafi skupić się na rozwiązywaniu problemów

Życie nie jest usłane różami, trudne sytuacje mogą spotkać nas na każdym kroku. W zdrowym związku najważniejsze jest skupienie się na możliwych rozwiązaniach problemu. Każdy z partnerów powinien realizować wspólne ustalenia. Nie chodzi o to kto ma rację, a kto się myli. Wzajemne osądzanie i obwinianie się nie prowadzi do niczego dobrego. Ewa doskonale pamięta, gdy przerysowała samochód Pawła, wyjeżdżając z parkingu. Myśl o tym, że musi mu o tym powiedzieć przerażała ją. Czuła się głupio i nieporadnie, obwiniając się za to. Reakcja partnera zupełnie ją zaskoczyła, rzucił tylko okiem na powstałe rysy i zadecydował o wizycie u lakiernika. Łatwo wyobrazić sobie, że mógłby kwestionować umiejętności Ewy, w końcu kobieta za kierownicą to klęska. Na pewno znalazłoby się również kilka zarzutów z przeszłości i z głupiej usterki rozpętałaby się awantura. Nic takiego jednak się nie stało – problem z łatwością można było rozwiązać bez potrzeby wzajemnych oskarżeń i obelg.

5. Każdy potrafi być poufały wobec partnera i wspierać go

Poczucie, że mamy wsparcie w partnerze, że możemy wyrażać swoje potrzeby i pragnienia jest jednym z najważniejszych składników zdrowego związku. Jednego dnia możemy potrzebować pomocy, innego sami ją dawać naszemu partnerowi. Tak jak wtedy, gdy Paweł stracił pracę i był załamany tym faktem. Czuł, że poniósł klęskę jako mężczyzna. Wsparcie znalazł jednak w kochającej Ewie i udało mu się nie popaść w przygnębienie. Czasem wystarczy tylko zaznaczyć swoją obecność i uważnie słuchać, bez potrzeby zaniedbywania samego siebie.

6. Każdy potrafi prowadzić życie „pełne obfitości”

Czym są te obfitości? To przyjaźń, spokój, pieniądze, energia. Troszcząc się o siebie samego, szanując się, pielęgnujemy nasze poczucie własnej wartości. Nie warto karać kogoś za to, że sprawił nam krzywdę. Warto pomyśleć, że jego czyny czy słowa wynikały z jego własnych pragnień , nie miały uczynić nam przykrości. Oboje z partnerów, Paweł i Ewa, realizują swoje hobby. Ewa jest zapaloną malarką, Paweł uwielbia jazdę na rowerze. Zostawili w swoim życiu miejsce na własne pasje, dokonują wyborów z myślą o sobie. To nie egoizm, a zdrowa potrzeba dbania i własny dobrostan.

7. Każdy potrafi negocjować i zaakceptować kompromis

Kiedy nasze poczucie własnej wartości jest na odpowiednim poziomie, tracimy potrzebę do forsowania naszej racji za wszelką cenę. Energia i spokój pozwalają na zaakceptowanie faktu, że nie wszystko musi układać się dokładnie tak, jak tego chcemy. Warto pracować nad kompromisem nawet w błahych sprawach. Paweł i Ewa mają zupełnie odmienne gusta kulinarne. Paweł, typowy mięsożerca, wyśmiewa warzywne upodobania Ewy-wegetarianki. Sobotnie wieczory i próba ustalenia, dokąd udadzą się na kolację niejednokrotnie kończyły się ciszą i pozostaniem w domu. W końcu wypracowali prosty kompromis – co tydzień wybierają na zmianę. Banalne rozwiązanie oszczędziło im wielu kłótni. Paweł odpuszcza sobie krwiste steki, a w następną sobotę Ewa zadowala się sałatkami (pysznymi, ale wolałaby kotleciki z cieciorki).

8. Każdy dobrze czuje się z partnerem pomimo różnic

Ewa kocha czytać książki zawinięta w kocyk. Paweł wolne chwile najchętniej spędzałby na świeżym powietrzu. Czasem Paweł lubi posiedzieć w samotności, bez potrzeby rozmowy. Ewa natomiast najchętniej dzieliłaby się z partnerem każdą chwilą jej dnia. Różnią się od siebie pod wieloma względami, ale oboje pozwalają drugiemu na bycie sobą. Nie ma ideałów, ale nie ma też potrzeby manipulowania partnerem i zmuszania go do zachowania tak, jak się nam podoba.

9. Każdy z partnerów potrafi się komunikować z drugim w prosty i bezpośredni sposób

Partnerzy muszą wziąć odpowiedzialność za to, by jasno i zwięźle wyrażać swoje potrzeby zbliżenia i wsparcia. Czy jest coś bardziej irytującego niż odpowiedź „nic”, gdy pytamy, co się stało? Ludzie nie czytają sobie nawzajem w myślach, dlatego warto mówić głośno, co mamy na myśli.

Związki idealne nie istnieją, oczekiwanie doskonałości nie przyniesie niczego dobrego. Pamiętajmy o tych kilku prostych zasadach, a uda nam się uniknąć wielu nieprzyjemnych sytuacji. Nie wszystkich –bo  nie ma związków idealnych, ale wysiłek włożony w poprawną komunikację i wzajemny szacunek, odpłaca się z nawiązką.

 

Literatura:
Psychologia miłości, B. Wojciszke
Toksyczna miłość i jak się z niej wyzwolić, M. Pia

Przeczytaj także:

Jak utrzymać przy sobie partnera?
Jaki jest kierunek miłości?
Podstawy udanego małżeństwa
Style przywiązania a relacje partnerskie
Po co te czułości?
Powielanie negatywnych wzorców z domu rodzinnego 
Dlaczego pary rzadziej uprawiają seks?
Odpowiedź na odwieczne pytanie kobiet: dlaczego on nie okazuje uczuć?
Sprawdź, co sprawia, że mężczyzna czuje się nieudacznikiem.

Komuś z twoich znajomych przyda się wiedza zawarta w artykule? Powiadom ich o tym! Używając poniższych ikonek. No i nie zaszkodzi polubić 😉

Komentarze
Akceptuję regulamin komentarzy i użytkowania portalu rozumnie.pl

Skomentuj jako pierwszy.