Czuli mięsożercy

Podobno ludzie dzielą się na dwa obozy: miłośników psów i miłośników kotów, ale rzadko zdarza się ktoś obojętny na wdzięki jednego lub drugiego gatunku. Równie często możemy spotkać miłośników wypieczonych steków, panierowanych kurczaków, kabanosów czy też schabowego. Jak to się dzieje, że nasza miłość i uwielbienie dla jednego gatunku zwierząt nie idzie w parze z wyrozumiałością i wrażliwością na cierpienie wszystkich przedstawicieli świata fauny? Okazuje się, że ludzie wykształcili u siebie przedziwną zdolność do usuwania ze swojej świadomości informacji o cierpieniu zwierząt hodowlanych. Na czym ona polega? Otóż w sytuacji, gdy zostaje im zaserwowany mięsny posiłek, świadomość tego, że zwierzęta odczuwają ból i cierpienie znika. Charakterystyczne w obliczu takiego posiłku jest zaprzeczanie zwierzęcym zdolnościom odczuwania.
Czy to dobrze, czy źle? Trudno ocenić. Faktem jest, że choć uznajemy, że zwierzęta czują, myślą i cierpią, przed zjedzeniem mięsa zamieniamy się na chwilę w nieczułych hipokrytów, by oszczędzić sobie samym cierpienia związanego z negatywną oceną własnych działań.

Przeczytaj także:

Dowiedz się, które zwierzęta wykazują szczególną inteligencję.
Tajemniczy wpływ księżyca
Czy mózg ma płeć?
Dlaczego kobiety lubią niegrzecznych chłopców? Winne są hormony!
Dowiedz się, jak głód wpływa na nasze zachowanie.
O tym, jak zbawienny jest odpoczynek dla naszego mózgu.
Kobiety też mają dobry zmysł orientacji!

Komuś z twoich znajomych przyda się wiedza zawarta w artykule? Powiadom ich o tym! Używając poniższych ikonek. No i nie zaszkodzi polubić 😉

Komentarze
Akceptuję regulamin komentarzy i użytkowania portalu rozumnie.pl

Skomentuj jako pierwszy.


 

Kojący dotyk matki

Jak sądzicie, co najlepiej wpływa na poczucie bezpieczeństwa? Jeśli komuś przyszła na myśl mama i jej opiekuńczy dotyk, to trafił w sedno. Ciekawe badania przeprowadziła […]

Czytaj dalej