Czy kolejność narodzin ma wpływ na cechy rodzeństwa?

Jedynacy to rozpieszczeni egoiści, nieskorzy do współpracy triumfatorzy – taki jest powszechny stereotyp. Ale czy aby na pewno dzieci z rodzin wielodzietnych są takimi ideałami jeśli chodzi o relacje społeczne?

Z badań przeprowadzonych przez naukowców wynika, że najmniej skorzy do współpracy i udostępniania swoich zasobów są tak naprawdę pierworodni, którzy zmuszeni byli do dzielenia się miłością i uwagą rodziców z resztą rodzeństwa..

Najlepszymi mediatorami i społecznikami są dzieciaki środkowe, które od najmłodszych lat przyzwyczajają się do negocjowania między starszakami a maluchami. Środkowi to również indywidualiści, którzy jako „średni” musieli się czymś wyróżniać.

Najbardziej ryzykanccy,  buntowniczy, ale też kreatywni są najmłodsi, bo od najwcześniejszych lat są traktowani pobłażliwie i niepoważnie. Nawet z wiekiem i zdobytym doświadczeniem w rodzinie postrzega się ich nadal jako dzieci.  Oczywiście naukowcy zastrzegają, że wielowymiarowa nić relacji i układów wewnątrz każdej rodziny jest zbyt skomplikowana, by można było na podstawie kolejności urodzenia jednoznacznie przesądzić nasz charakter na całe życie. Pracując nad sobą możemy zmieniać formę i postawy w jakich funkcjonowaliśmy w relacjach z rodzicami i rodzeństwem i w dużej mierze wyrwać się ze znajomego nam schematu. To optymistyczne zakończenie mówi nam, że mimo kolejności urodzenia poza domem rodzinnym sami jesteśmy kowalami własnego losu.

Przeczytaj także: 

Dowiedz się, którym dzieciom ojcowie najchętniej poświęcają swoją uwagę.
Syndrom pustego gniazda, czyli co czują rodzice, gdy zostają sami.
Powielanie negatywnych wzorców w domu rodzinnego
Czym różni się język matek od języka ojców?
Na jakie dziecięce sygnały zwracają uwagę rodzice?

 

Komuś z twoich znajomych przyda się wiedza zawarta w artykule? Powiadom ich o tym! Używając poniższych ikonek. No i nie zaszkodzi polubić 😉

Komentarze
Akceptuję regulamin komentarzy i użytkowania portalu rozumnie.pl

Skomentuj jako pierwszy.


 

Kojący dotyk matki

Jak sądzicie, co najlepiej wpływa na poczucie bezpieczeństwa? Jeśli komuś przyszła na myśl mama i jej opiekuńczy dotyk, to trafił w sedno. Ciekawe badania przeprowadziła […]

Czytaj dalej