Efekt Ikea – co to takiego?

Naukowcy, na przykładzie figurek orgiami, badali, jak włożona praca wpływa na szacowaną wartość produktu. Spośród dwóch grup wybrano osoby, które poproszono o złożenie prostej figurki z papieru, a następnie o wstępną ocenę jej wartości. Drugiej grupie po prostu zaprezentowano już złożone produkty. Bez zaskoczenia przyjąć można fakt, że osoby, które włożyły trud w złożenie figury, oceniały ją jako cenniejszą, niż osoby, które nie maczały palców w procesie jej tworzenia. Wiedzą o tym spece od marketingu firmy sprzedającej szwedzkie meble o surowym designie. Kto z nas nie poznał uczucia satysfakcji po skręceniu szafki czy łóżka? A te kilka śrubek, które zostały na podłodze? Pewnie zapasowe…

Przeczytaj także:

Efekt czystej ekspozycji, czyli dlaczego wybieramy przedmiot, który widzimy najczęściej.
Efekt potwierdzenia, czyli jak zrobić coś głupiego i przyznawać sobie rację.
Efekt aureoli, czyli lubimy, to co się nam podoba.
Efekt autorytetu, czyli dlaczego godzimy się na rzeczy, o które poprosi ktoś ważny.
Efekt posiadania, czyli cenimy to, co należy do nas.
Efekt Pollyanny, czyli podkreślanie pozytywów.
Efekt owczego pędu, czyli chcemy tego, co chcą inni.
Efekt zakotwiczenia, czyli trzymamy się tego, co usłyszymy jako ostatnie.
Efekt kontrastu, czyli fortel pośrednika.
Efekt cheerleaderki, czyli w grupie wszyscy wydają się ładniejsi.
Efekt skupienia, czyli przywiązywanie się do jednego z czynników.

Komuś z twoich znajomych przyda się wiedza zawarta w artykule? Powiadom ich o tym! Używając poniższych ikonek. No i nie zaszkodzi polubić 😉

Komentarze
Akceptuję regulamin komentarzy i użytkowania portalu rozumnie.pl

Skomentuj jako pierwszy.


 

Kojący dotyk matki

Jak sądzicie, co najlepiej wpływa na poczucie bezpieczeństwa? Jeśli komuś przyszła na myśl mama i jej opiekuńczy dotyk, to trafił w sedno. Ciekawe badania przeprowadziła […]

Czytaj dalej