Kryzys wieku średniego mężczyzn

Szybki motocykl, młodzieżowe ciuchy, nowa, zawadiacka fryzura. Gdy mężczyzna w pewnym wieku pozwala sobie na takie zachowania, zwykle budzi śmieszność i politowanie. Jakby na siłę chciał udowodnić sobie i innym, że wciąż jest królem dżungli. Wszystko to może jednak wynikać z silnego dyskomfortu psychicznego. Czy to właśnie jest kryzys wieku średniego?

Kryzys wieku średniego na przykładzie

Poznajcie Janusza. Ma 42 lata, żonę, dwójkę dorastających dzieci. Zasiada w zarządzie dobrze prosperującej firmy, dwa razy do roku wyjeżdża na zagraniczne wakacje. Ludzie z zewnątrz uważają go za człowieka sukcesu, wykształconego, dobrze sytuowanego – nic, tylko pozazdrościć! Tak samo myślał o sobie, jednak jakiś czas temu coś się zmieniło… Początki były delikatne, stwierdził, że najwyższa pora zadbać o siebie, więc kupił karnet na jedną z najlepszych siłowni w mieście. Później przyszła kolej na zmianę wizerunku, zaczął przykładać większą wagę do swojego stroju, fryzury – syn zaczął nawet żartować, że niedługo będą pożyczać od siebie ubrania. Później wpadł na pomysł, że najwyższy czas wrócić do realizowania zakurzonych, młodzieńczych pasji – kupił strój na motocykl i zaczął planować kupno jednego z tych potężnych, głośnych jednośladów. Czasem miał wrażenie, że ludzie naśmiewają się z niego, widział znaczące spojrzenia swoich współpracowników, miał jednak wrażenie, że wzbudza również podziw i zainteresowanie, zwłaszcza u młodszych kobiet. Zaczął jednak głębiej się nad tym wszystkim zastanawiać, gdy usłyszał, że podczas jednej z rozmów z przyjaciółką, żona nazwała go „starym idiotą”. Zabolało go to określenie, wszak absolutnie nie czuł się jeszcze stary! Pół życia pracował, by móc zapewnić żonie i dzieciom wszelkie wygody, a w momencie, gdy chciał skupić się na swoich pasjach i zainteresowaniach, spotykał się wyłącznie z krytyką i szyderstwami. Dlatego gdy jedna z młodszych asystentek w jego biurze, Ania, zaczęła wysyłać mu nieśmiałe sygnały, Janusz poczuł jakby znów złapał wiatr w żagle. Rozpoczęło się niewinnie, od lekko dwuznacznych służbowych maili, a skończyło na kanapie w wynajmowanym przez nią mieszkaniu. Ich burzliwy romans nie trwał długo, a zakończył się z hukiem, gdy o wszystkim dowiedziała się jego małżonka. Kiedy nad związkiem mężczyzny zawisła mroczna groźba rozwodu, na powrót docenił wartości płynące ze stabilizacji oraz ciepła domowego ogniska.

Mężczyzn takich jak Janusz każdy kiedyś spotkał

Wzbudzają pewnie rodzaj politowania, zwykle stanowią obiekt żartów, a ich desperackie próby odmłodzenia się na siłę spotykają się na ogół z ironicznym komentarzem czy krzywym uśmieszkiem. Gdyby jednak można było zapytać Janusza, co skłoniło go do tych wszystkich zachowań, do nagłej zmiany dotychczasowych zainteresowań i nawyków, do ucieczki w ramiona młodszej kobiety? Mógłby powiedzieć nam, że czuje się przygnębiony, ma wrażenie, jakby życie uciekało mu między palcami. Być może ma poczucie, że wszystko dobre, co mogło go spotkać, ma już za sobą. Czuje presję i potrzebę dokonania zmian, udowodnienia samemu sobie, że ma jeszcze siłę, by realizować się na wielu różnych płaszczyznach.
W zachowaniu Janusza nie ma nic nadzwyczajnego. Jego rozterki nazywane są kryzysem wieku średniego. Niektórzy naukowcy twierdzą, że dotyka on każdego, inni są zdania, że takie zjawisko wręcz nie istnieje. Pewne jest jedno – po przekroczeniu magicznej granicy połowy oczekiwanej długości życia, nadchodzi czas na refleksje i przewartościowanie ideałów i marzeń. Osobną kwestię stanowi uświadomienie sobie własnej śmiertelności, perspektywa czasowa zmienia się, czas dotychczas liczony od urodzenia staje się czasem, jaki jeszcze pozostał. Niektórzy próbują zaklinać przemijającą młodość, kupując jej artefakty – młodzieżowe ubrania, płyty z muzyką. Inni uciekają do dawno zapomnianych pasji, które porzucili na rzecz stabilizacji i rozwoju zawodowego. Jeszcze inni ryzykują wieloletnie związki na rzecz chwilowych, intensywnych bodźców. Ich zachowania mogą wydawać się nieracjonalne czy śmieszne dla tych, którzy nie mają świadomości, że ich źródło tkwi w silnym dyskomforcie psychicznym, w lęku i niepewności.

Mimo swego negatywnego wydźwięku, słowo kryzys w rzeczywistości oznacza nadzieję na zmianę

Jest to stan przejściowy, którego pokonanie przynieść może jedynie pozytywne konsekwencje. W cyklu życia spotykamy się z wieloma kryzysami rozwojowymi, kryzysy połowy życia jest jednym z nich. Może wiązać się z zaburzeniami samooceny, postrzegania siebie samego, utratą sensu egzystencji czy obawą o przyszłość, jednak gdy uda się nam go zwalczyć, doprowadzić do wewnętrznego dialogu, refleksji, wrócimy do stanu wewnętrznej równowagi. Być może na pewnych płaszczyznach Janusz musi jeszcze trochę „popajacować”, jak nazywa jego wybryki żona, która z trudem wybaczyła mu zdradę małżeńską. Jednak widząc szczere zaangażowanie męża w ich związek i wychowanie dzieci, przymyka oko na jego modowe fanaberie i wciąż nowe sportowe pasje. Wszystko wskazuje na to, iż z upływem czasu Janusz zrozumie, że nie musi nic nikomu udowadniać, a szczęście leży tylko i wyłącznie w jego własnych rękach.

Literatura:
Kryzys wieku średniego a funkcjonowanie w społecznych rolach rodzinnych, H. Sęk
Psychologia rozwoju człowieka, H. Bee
Wybrane zagadnienia interwencji kryzysowej, W. Badura – Madej 

Przeczytaj także:

O tym, jak wygląda kryzys wieku średniego u kobiet.

Komuś z twoich znajomych przyda się wiedza zawarta w artykule? Powiadom ich o tym! Używając poniższych ikonek. No i nie zaszkodzi polubić 😉

Komentarze
Akceptuję regulamin komentarzy i użytkowania portalu rozumnie.pl

Skomentuj jako pierwszy.