Od dziś punktualnie

Punktualność nie jest waszą mocną stroną? Spóźnieni na spotkanie, do pracy, na naradę i na randki. Ciąży wam opinia spóźnialskich? Od dziś wszystko się zmieni jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Sposób jest banalnie prosty i niezwykle skuteczny. Oszukajcie swój mózg!
Wystarczy, że przesuńcie swoje zegarki o tyle, o ile się najczęściej spóźniacie np.: o 5 minut.
Niech wszystkie wasze zegarki od tej pory się spieszą. Tak, dobrze czytacie, wszystkie zegarki, z których korzystacie: na ręku, w komórce, zegary ścienne w pracy i w domu.

I to wystarczy? Wystarczy!

Pomimo, iż wiecie, że dokonaliście sztucznego przesunięcia czasu,  wasz mózg będzie się dawał nabierać mimo woli, a wy go nie korygujcie – tak, jakby zegarki wskazywały poprawną godzinę.

Nie wierzycie?

Podobnie było z Andrzejem „spóźnienioholikiem”, spóźniał się zawsze i przy każdej okazji,  było mu z tym źle – gdy dziś czyta ten tekst śmieje się w głos. Pamiętam jak opowiadał historyjkę, która wydarzyła się zaraz po przestawieniu jego zegarków.

„Wchodzę na  naradę 3 minuty wcześniej – relacjonował – a tam nikogo. Myślałem, że pomyliłem sale, ale zaraz po mnie przyszedł nasz zawsze punktualny szef. Jeśli ty jesteś, to reszta musi nie żyć – inaczej nie mogę wytłumaczyć faktu, że jesteś pierwszy„ ; )

A zatem, do dzieła – przestawcie zegarki a przestańcie się spóźniać.

Komuś z twoich znajomych przyda się wiedza zawarta w artykule? Powiadom ich o tym! Używając poniższych ikonek. No i nie zaszkodzi polubić 😉

Komentarze
Akceptuję regulamin komentarzy i użytkowania portalu rozumnie.pl

Skomentuj jako pierwszy.