Podstawy udanego małżeństwa cz.I

W czasach, gdy ponad połowa zawieranych małżeństw kończy się rozwodem, stworzenie i utrzymanie stabilnej relacji wydaje się trudniejsze niż kiedykolwiek. Ludzie chodzą po świecie, szukając swoich drugich połówek jabłka. Jednak w chwili, gdy opadnie ekscytacja zakochania, gdy przychodzi zmierzyć się z codziennością, zaczynają się schody.

Trudno jest podchodzić do spraw relacji z beztroską i swobodą, tak charakterystyczną dla miłosnego szaleństwa pierwszych miesięcy związku. Jak zatem uniknąć bolesnego zderzenia z rutyną i szarą rzeczywistością? Jakich błędów unikać?  W tym i następnych artykułach, przedstawiamy wybrane przez nas podstawy zdrowego związku.

Podstawy udanego związku i ich składniki – empatia, akceptacja, autentyczność

Jak sprawić, by związek poradził sobie z przeciwnościami, by nie poddał się trudnościom? Przede wszystkim pamiętać należy, że oboje małżonków czy partnerów jest zarazem architektami jak i budowniczymi swojej relacji. Budowanie wspólnej przestrzeni, wypełnionej miłością, akceptacją, autentycznością i empatią, czyli współodczuwaniem, to droga do wspólnego szczęścia.

1. Wytyczanie celów

Nasi bohaterowie, Sabina i Bartosz, są kilka miesięcy po ślubie. Jakie są ich cele? Chcą stworzyć szczęśliwy związek, żyć spokojnie i dostatnio. To podstawy, które przyświecają wielu osobom, decydującym się na wspólne życie. Warto jednak poświęcić celom więcej czasu, uwagi i wspólnej rozmowy. Można podzielić je na dwa rodzaje – pierwsze z nich są wspólnymi celami pary, drugie – indywidualnymi planami każdego z małżonków. Są równoważne, a pielęgnowanie ich buduje małżeńską więź. Sabina marzy o tym, by nauczyć się jeździć konno – Bartosz wspiera ją w tej decyzji, kibicując jej podczas treningów. Bartosz usiłuje natomiast zarazić żonę własnym hobby – marzy o licencji pilota szybowcowego. Wspieranie partnera w dążeniu, które jest istotne tylko dla niego, buduje więź małżeńską. Cele indywidualne są równie ważne, jak cele wspólne. To wdzięczny temat do rozmowy – być może razem, w wolnym czasie, Sabina z Bartoszem zajmą się uprawą warzyw w przydomowym ogródku? Nieważne, czy plany te dotyczą założenia spółki, wspólnych interesów czy budowy altanki w ogródku. Ważne jest natomiast, aby je pielęgnować, rozmawiać o nich i wspierać się w ich urzeczywistnianiu. Wytyczanie celów, tych wspólnych i indywidualnych, a następnie dążenie do ich realizacji zwiększa poczucie wspólnoty, kierunku i sensu życia.

2. Unikanie obwiniania

Szukanie winnych w sytuacjach kryzysowych to częsta reakcja. W małżeństwie obwinianie i karcenie ma bardzo wyniszczający wpływ na więzi i relacje. Obarczenie drugiej osoby winą rani jej uczucia, obniża samoocenę, budzi gniew. Dla oskarżającego to bardzo wygodny sposób do odsuwania od siebie poczucia bezradności. Powstrzymanie się od takiego zachowania przynieść może wyłącznie pozytywne skutki. Jadwidze cisnęły się na usta gorzkie słowa pod adresem męża. Od trzech dni prosiła go, by naprawił domofon. Antoni (jak zwykle!) zbierał się do tego w żółwim tempie. Przez to wszystko Jadwiga nie wiedziała, że kurier dobijał się do drzwi, a teraz musiała jechać po paczkę na drugi koniec miasta!  „Gdybyś nie był takim leniem, nie musiałabym teraz tracić czasu na odbiór tej cholernej paczki!” – krzyczała. Mąż kobiety poczuł się skrzywdzony, miał teraz na głowie mnóstwo obowiązków, a naprawa domofonu najzwyczajniej w świecie wyleciała mu z głowy. Aby uchronić się przez szkodliwym obwinianiem, przede wszystkim należy oddzielić „winnego” od skutków jego działania. Antoni nie miał złych intencji. To następstwa sytuacji zdenerwowały Jadwigę – fakt, że nie odebrała wyczekanej paczki. O konsekwencjach można mówić w inny sposób. Zamiast obarczać męża winą, Jadwiga powinna zakomunikować mu, jak konsekwencje oddziałują na nią i jak się z nimi czuje. Przykładowo: „nie naprawiłeś domofonu i kurierowi nie udało się ze mną skontaktować. Jestem zdenerwowana, bo będę musiała jechać do magazynu, co zajmie mi bardzo dużo czasu”. Takie wyrażanie własnych uczuć pomaga nam zapanować nad wzburzeniem, przy jednoczesnym informowaniu drugiej osoby, jak wpływa na nas jej zachowanie. Atmosfera winy sprawia, że relacje usychają i tracą swoją magię. Wykorzenienie takich nawyków to skuteczny sposób na wzmocnienie małżeńskiej relacji

3. Wykorzystywanie daru słuchania

Gdy druga osoba zwierza się nam ze swoich problemów, zwykle czujemy nieodpartą potrzebę powiedzenia czegoś. Czujemy, że tak należy, że musimy udzielać rad i słownego wsparcia. Czasem jednak to, co najbardziej podnosi na duchu, to po prostu wysłuchanie. Zachęćmy partnera do zwierzeń, nie przerywajmy mu, nie udzielajmy reprymend czy pouczeń. Gdy zacznie mówić, zastanówmy się – co czuje druga osoba? Co myśli? Co próbuje nam przekazać? Gdy Bartosz zwierza się żonie z kłopotów w pracy, nie oczekuje od niej rozwiązania. Chce, aby towarzyszyła mu w jego odczuciach, cierpliwie wysłuchała, zwyczajnie zrozumiała. To pozornie banalne zachowanie wzmacnia intymną więź między małżonkami i pomaga poczuć się kochanym i zrozumianym.

4. Rezygnacja z odwetu

Zemsta jest słodka? Nie zawsze. Stosowanie się do zasady „oko za oko”, „ząb za ząb” doprowadziłoby do niczego więcej, jak do natłoku szczerbatych i jednookich osobników. Również w związku warto oprzeć się pokusie odpłacenia pięknym za nadobne. Ta z pozoru sprawiedliwa strategia to nic innego, jak tłumaczenie własnej niesprawiedliwości. Należy też unikać wymagania wzajemności za wszelką cenę. Pamiętajmy o tym, że w związek to relacja dwojga odrębnych osób, mających czasem odmienne zdania czy potrzeby.

Powyższe przykłady stanowią pierwsze cztery fundamenty udanego małżeństwa. O kolejnych podstawach udanego związku możesz przeczytać w II części tego artykułu.

Literatura:
Małżeństwo na medal, P. Howell, R. Jones
Psychologia miłości, B. Wojciszke
Psychologia rozwoju człowieka, H. Bee

Przeczytaj także:

Jak utrzymać przy sobie partnera?
Jaki jest kierunek miłości?
Poznaj oznaki dobrego związku
Style przywiązania a relacje partnerskie
Po co te czułości?
Powielanie negatywnych wzorców z domu rodzinnego 
Dlaczego pary rzadziej uprawiają seks?
Odpowiedź na odwieczne pytanie kobiet: dlaczego on nie okazuje uczuć?

Komuś z twoich znajomych przyda się wiedza zawarta w artykule? Powiadom ich o tym! Używając poniższych ikonek. No i nie zaszkodzi polubić 😉

Komentarze
Akceptuję regulamin komentarzy i użytkowania portalu rozumnie.pl

Skomentuj jako pierwszy.