Pułapki gdybania

Gdybym tylko przeczytał całe notatki…” – ta myśl dopada często studentów piszących egzamin. No właśnie – gdybym zrobił coś, czego nie zrobiłem. Takie, wbrew pozorom niegroźne, gdybanie, ma swoją oficjalną nazwę – myślenie konferencyjne. Jeśli jest stosowane często, by wytłumaczyć porażki, może doprowadzić do przeceniania swoich kompetencji. To z kolei może hamować osiągnięcia i pociągnąć za sobą kolejne niepowodzenia (takie jak niezdana poprawka). Tak więc- zamiast gdybać, weź się do pracy!

 

Komuś z twoich znajomych przyda się wiedza zawarta w artykule? Powiadom ich o tym! Używając poniższych ikonek. No i nie zaszkodzi polubić 😉

Komentarze
Akceptuję regulamin komentarzy i użytkowania portalu rozumnie.pl

Skomentuj jako pierwszy.


 

Kojący dotyk matki

Jak sądzicie, co najlepiej wpływa na poczucie bezpieczeństwa? Jeśli komuś przyszła na myśl mama i jej opiekuńczy dotyk, to trafił w sedno. Ciekawe badania przeprowadziła […]

Czytaj dalej