Sposoby radzenia sobie ze stresem – kobiecy punkt widzenia

Stres – dotyka każdego, zżera nas od środka, przyprawia o ból głowy, brzucha. To, jak sobie z nim radzimy, ma zasadniczy wpływ na nasze samopoczucie. Czasem, gdy szukamy wsparcia w najbliższej nam osobie – mężu, żonie, narzeczonym czy narzeczonej, dziwimy się, jak niewiele rozumie z naszych trosk! Czy wynika to ze złej woli czy ignorancji? W żadnym wypadku! Różnice między kobietami i mężczyznami dają o sobie znać również w tych sytuacjach, które wymagają radzenia sobie z sytuacjami trudnymi.

– Coś się stało?  – zapytał Marek swoją żonę, która wróciła właśnie z pracy. Wydawała się jakaś smutna.
– Nie, nie… Wszystko w porządku. – usłyszał w odpowiedzi.
– To przyjdź tu zaraz, zaczyna się dobry film! – odparł radośnie Marek, ciesząc się, że wszystko jest dobrze. Jego żona jednak już nic nie odpowiedziała, zamknęła się w sypialni i zaczęła płakać.

I kto tu zrozumie kobiety?!

Prawdopodobnie każdy mężczyzna w pełni podziela powyższe zdezorientowanie Marka, jak również żadnej kobiecie nie trzeba tłumaczyć zachowania jego małżonki. Kobiety i mężczyźni inaczej myślą, odczuwają i spostrzegają świat. Różnice te nie ograniczają się tylko do sfery anatomicznej, sięgają znacznie głębiej. Sprawiają, że często trudno nam się ze sobą porozumieć w zwyczajnych, codziennych sytuacjach. Zatem komunikowanie się w sytuacjach trudnych i stresujących to już zdecydowanie wyższa szkoła jazdy.

Kobiety potrzebują wsparcia ze strony mężczyzn, lecz niekoniecznie potrafią o tę pomoc prosić. Pragną, aby ich partner domyślił się, że wskazana jest z jego strony stosowna reakcja. Żona Marka jest dokładnie w takiej sytuacji.

Inny przykład, uwypuklający różnice między płciami, to historia, która dotknęła pewną młodą parę

Ola przez cały dzień sprzątała mieszkanie – wieczorem mieli wpaść do nich znajomi na kolację. Spędzenie kilkunastu godzin w towarzystwie odkurzacza, płynów do mycia i piekarnika odebrało jej całą energię i dobry humor. Jeszcze tylko uprasowanie firanek, które jej narzeczony Rafał ma odebrać z pralni i wszystko będzie gotowe.
– Jak to zapomniałeś? – wykrzyknęła zdenerwowana Ola, gdy Rafał oznajmił jej w drzwiach, że nie wstąpił w drodze powrotnej do pralni.
– Miałem urwanie głowy w pracy… Wiem, że miałem podjechać, ale z drugiej strony ty miałaś dziś chyba więcej czasu.
Patrząc na minę Oli Rafał wiedział, że popełnił błąd. Będzie teraz na niego obrażona pewnie przez kolejny tydzień.

Współczesne kobiety często muszą godzić ze sobą dbanie o dom i rodzinę z pracą zarobkową

W przeciwieństwie do mężczyzn, dla nich powrót do domu jest kolejną pracą, pełną codziennych, licznych obowiązków. Kobieta nie potrafi rozpocząć procesu odprężania się, gdy w domu panuje nieporządek. Mężczyzna owszem – co niejednokrotnie jest źródłem napięć. Co więcej, niewykonanie jakiegoś obowiązku nie jest dla nich taką tragedią jak dla kobiet. Jednak Ola nie postrzega słów Rafała jako wyłącznie niewywiązanie się z zadania – ona odczytuje tę sytuację jako zawód ze strony partnera, brak wsparcia z jego strony i niedocenianie jej.

Kobieto! Jak często, gdy chcesz wyżalić się swojemu ukochanemu, zadziwia cię jego niewrażliwość i to doprowadzające do szału rozsądne spojrzenie? Mężczyzno! Czy zdarza się, że twoja wybranka przychodzi do ciebie z jakimś problemem, lecz gdy wychodzisz z propozycją rozwiązania, spotykasz się ze złością i łzami? Być może historia Zbyszka i Eli pomoże wam spojrzeć na te sytuacje nieco innym okiem.

– Następnym razem zrób prezentację multimedialną – poradził Zbyszek swojej dziewczynie, zawiedzionej dzisiejszym występem podczas konferencji.
– Było mi tak przykro gdy po moim występie nie padły z sali żadne pytania… – kontynuowała swój wywód Ela – Czułam, że nikt w pełni nie zrozumiał tego, co mówiłam.
– Pokażę Ci taki fajny program i zobaczysz, że następnym razem będzie większe zainteresowanie. Najlepiej to od razu pójdę go zainstalować!
– Ale Zbyszku… Ja chciałam tylko z Tobą porozmawiać…

Spróbujmy wyjaśnić powyższe zachowania zagubionym i zdezorientowanym mężczyznom

A w czym zawinił Zbyszek? Otóż zamiast dawania gotowych rad powinien okazać Eli więcej wsparcia. Kobiety często oczekują empatii, dodania otuchy, dobrego słowa i przytulenia, a nie suchego rozwiązania za nią problemu. Ela pragnie się wyżalić, a nie ulepszyć prezentację. Mężczyźni i kobiety odmiennie reagują na stres. Gdyby Zbyszek była na miejscu Eli prawdopodobnie wybrałby strategię wyłączenia się – zajęcie się inną czynnością, aby nie myśleć o problemie, wyizolowanie go. Ela, jak większość kobiet, odczuwa potrzebę wyżalenia się i podzielenia swym kłopotem.

To, że kobieta powie, że wszystko jest w porządku wcale nie oznacza, że tak rzeczywiście jest. Nieodebranie prania przez mężczyznę naprawdę może być ogromnie frustrujące. A dawanie rad i gotowych schematów zdecydowanie nie jest rozwiązaniem, którego szuka potrzebująca wsparcia kobieta.

Zatem Mężczyzno, gdy Twoja Kobieta ma zły dzień, najlepiej bądź przy niej, przytul ją mocno i okaż jej wsparcie. A gdy potem zaproponujesz pomoc w obowiązkach domowych to będzie już naprawdę wniebowzięta.

 

Literatura:
Dlaczego Mars zderza się z Wenus, J. Gray.
Płeć mózgu, A. Moir, D. Jessel.

 

Poczytaj także:

O tym, jak stres wpływa na nasz mózg dowiesz się tutaj.
Kobiecy stres i przeciążenie a wpływ na związek.
Sposoby radzenia sobie ze stresem – męski punkt widzenia. 

Komuś z twoich znajomych przyda się wiedza zawarta w artykule? Powiadom ich o tym! Używając poniższych ikonek. No i nie zaszkodzi polubić 😉

Komentarze
Akceptuję regulamin komentarzy i użytkowania portalu rozumnie.pl

Skomentuj jako pierwszy.