Strategie radzenia sobie z zazdrością

          Wieczory, gdy jej mąż miał nocki, były dla Doroty najgorsze. Nie mogła pozbyć się z głowy strasznych wizji, w których namiętnie całował jedną ze swoich pracownic. Konrad nigdy nie zdradził swojej żony, nigdy nawet nie zrobił nic, co sprawiłoby, że Dorota mogłaby go podejrzewać o coś takiego. Jej to jednak nie wystarczyło.

Zazdrość na przykładzie

Skrupulatnie śledziła jego profil na facebooku, przeglądała maile. Regularnie przeczesywała telefon w poszukiwaniu podejrzanych smsów czy połączeń. Potrafiła robić mężowi awantury o drobnostki, do których sama dopisywała najczarniejsze scenariusze. Dla Konrada powoli stawało się to nie do zniesienia. Na każdym kroku był oskarżany o zdradę, zaczynał mieć już tego dosyć.

Zazdrość to stan emocjonalny, pojawiąjący się w odpowiedzi na obawę utraty partnera. Według wielu jest ona nieunikniona w związku dwojga ludzi, których połączyło silne uczucie. Bez wątpienia może być też bardzo wyniszczającym, groźnym dla relacji żywiołem. Zdrowa zazdrość może mobilizować nas do większego zaangażowania w związek, do podjęcia wysiłku, by ponownie zdobyć naszego męża, czy żonę. Są osoby, które celowo flirtują z osobami odmiennej płci, na przykład na przyjęciu, by wzbudzić zazdrość w partnerze. Sama idea mechanizmu zazdrości ma uchronić nas i ostrzegać przed ewentualną zdradą i odejściem partnera.

Co jednak, gdy tak jak u Doroty,  wymyka się ona spod kontroli?

Gdy za wszelką cenę próbujemy szpiegować partnera, na każdym kroku wmawiając mu zdradę? Warto zastanowić się najpierw, z czego może wynikać tak silna potrzeba utwierdzania się w przekonaniu o wierności naszego ukochanego czy ukochanej. Zwykle dotyka ona osób o niskiej samoocenie. O ile odrobina zazdrości może dolać nieco oliwy do ognia naszej miłości, o tyle chorobliwa zazdrość ma destrukcyjne, obciążające dla obojga partnerów działanie. Jak sobie z nią radzić? Wiele osób udaje się na terapie, które mają za zadanie zlikwidowanie zazdrości. Niektórzy terapeuci są zdania, że istnieje możliwość całkowitego usunięcia tego uczucia. Patrząc jednak na to, jak głęboko jest ona zakorzeniona, wydaje się to całkiem nieprawdopodobne. Ewentualność zdrady czy flirtu musiałaby wynosić wówczas zero, co w dobie przyjęć, imprez, czy portali społecznościowych, wydaje się niemożliwe. Niektórzy, jak Dorota, stawiają na szpiegowanie i monitorowanie każdego aspektu życia drugiej osoby. Takie zachowanie nie przynosi jej jednak ukojenia, a nakręca jedynie spiralę  obsesji.

Jak zatem radzić sobie w sytuacji, gdy zazdrość przejmuje kontrolę nad naszym zachowaniem?

Częstą reakcją na jej występowanie jest zwiększenie zaangażowania w związek – dbanie o swój wygląd fizyczny, o domowe ognisko. Niektórzy skupiają się na obniżeniu wartości partnera w swoich oczach, co ma pomóc w odbudowaniu poczucia własnej wartości. Są tacy, którzy uciekają w inne aktywności, pracę, nowe hobby, po to, by uniknąć myślenia o zagrożeniu zdradą. Gdy rywal lub rywalka jest realną postacią, zdarzają się sytuacje, gdy mąż lub żona wkłada wiele wysiłku, by umniejszyć ich atrakcyjności. Niekiedy dochodzi wręcz do bezpośrednich ataków słownych, a w ekstremalnych przypadkach, fizycznych. Czasem ludzie uciekają się też do działań, które mają uwiązać partnera. Kobiety z premedytacją zachodzą w ciąże. Mężczyźni, czujący zagrożenie odejściem swojej dziewczyny, oświadczają się jej. Zagrożona strona celowo tworzy bariery, których zadaniem jest utrudnienie odejścia drugiej osobie.

Żadne z powyższych rozwiązań nie jest uniwersalne i nie gwarantuje całkowitego zaniku zazdrości. Jak wspominaliśmy w naszym artykule, jest ona normalnym zjawiskiem, który ma uchronić nas przed utratą partnera. Gdy wymyka się spod kontroli, należy zastanowić się, co może być jej przyczyną. Z czego wynikają nasze obawy? Szczera rozmowa z partnerem to coś, co może uchronić nas od pogrążania się w paranoi. Wytłumaczmy, na czym polegają nasze lęki, jakie zachowania partnera powodują naszą niepewność i złość. Zazdrość to naturalny, wrodzony mechanizm, nie pozwólmy jednak, by przysłonił nam racjonalne myślenie o naszym związku.

Literatura:
Zazdrość – niebezpieczna namiętność, D. Buss
Psychologia miłości, B. Wojciszke
Psychologia ewolucyjna, D. Buss

Przeczytaj także:

Zazdrość – różnice między płciami
Dowiedz się, czym jest zespół Otella.

Komuś z twoich znajomych przyda się wiedza zawarta w artykule? Powiadom ich o tym! Używając poniższych ikonek. No i nie zaszkodzi polubić 😉

Komentarze
Akceptuję regulamin komentarzy i użytkowania portalu rozumnie.pl

Skomentuj jako pierwszy.