Wszyscy kłamią?

Jak to zwykł mawiać serialowy geniusz, dr House – wszyscy kłamią. Przekonanie to wydawać się może bardzo radykalne, dla wielu nawet krzywdzące. Jak to jest z tym kłamaniem? Czy można wierzyć osobom, które twierdzą, że nigdy nie kłamią? Nikt nie nazwałby siebie kłamcą i oszustem – wszak lubimy myśleć o sobie w jak najlepszy sposób.
Badania dowodzą jednak, że gdy małe kłamstwo może przynieść nam korzyści, jesteśmy skłonni do lekkiego nagięcia rzeczywistości. Mało kto będzie jawnie i z pełną premedytacją wygłaszał poważne kłamstwa, jeżeli jednak chodzi o koloryzowanie faktów, ludzie nie mają przed tym większych oporów. Badanym w tym eksperymencie kazano rzucić kostką i pytano, czy wylosowany przez nich „szczęśliwy” numer jest taki sam jak ten, który wybrał wcześniej prowadzący. Połowa badanych skłamała… Co ciekawe, im bardziej należało zniekształcić prawdę (przykładowo, z 1 zrobić 6) tym mniej osób skłonnych było skłamać. Jeśli jednak wylosowali 4, a „szczęśliwy numer” wynosił 5, notowano większą ilość kłamstw. Jak się okazuje, bez względu na zasady moralne, niekiedy małe kłamstwa przychodzą nam z dużą łatwością – o ile nie musimy naginać prawdy za bardzo.

Przeczytaj także:

Uwaga na kłamców!
Białe kłamstwa, czyli to, co mówimy, żeby innym nie było przykro.
Dowiedz się, czym są małe kłamstewka.

 

 

Komuś z twoich znajomych przyda się wiedza zawarta w artykule? Powiadom ich o tym! Używając poniższych ikonek. No i nie zaszkodzi polubić 😉

Komentarze
Akceptuję regulamin komentarzy i użytkowania portalu rozumnie.pl

Skomentuj jako pierwszy.


 

Kojący dotyk matki

Jak sądzicie, co najlepiej wpływa na poczucie bezpieczeństwa? Jeśli komuś przyszła na myśl mama i jej opiekuńczy dotyk, to trafił w sedno. Ciekawe badania przeprowadziła […]

Czytaj dalej