Złudzenie kontroli w zakładach bukmacherskich

Od niedawna Adam zaczął brać udział w zakładach bukmacherskich. Do tej pory trzy razy obstawiał mecze. I trzy razy jego przewidywania się sprawdzały. Teraz przygotowywał się do kolejnego zakładu. Tym razem chciał postawić dużo więcej pieniędzy niż w trzech pierwszych.

Złudzenie kontroli na przykładzie

Po trzech wygranych Adam zaczął mówić swoim znajomym: „Jeśli chcesz obstawiać u bukmachera, to musisz się na czymś znać. Ja oglądam piłkę nożną od dziecka. To moja pasja. Umiem przewidzieć, kto wygra, kto przegra. Może chodzi tu o jakiś szósty zmysł, którego nie można się nauczyć. Ja taki zmysł chyba mam. Przynajmniej wszystko na to wskazuje!”

Adam zagrał kolejny raz. W swoim czwartym zakładzie postawił całe swoje oszczędności. Zaufał swojemu „szóstemu zmysłowi”.

Czy rzeczywiście Adam posiada „szósty zmysł”, który pomaga mu w wygrywaniu zakładów? Nie, nie chodzi tu o jakieś wyjątkowe zdolności Adama. Chodzi o iluzję kontroli (ang. ilusion of control). Jest to jeden z podstawowych błędów poznawczych. Polega on na przeświadczeniu, że kontrolujemy (przynajmniej w jakiejś części) rzeczy, które w rzeczywistości pozostają całkowicie poza naszą kontrolą. Bardzo często, nawet gdy mamy nikły wpływ na jakieś zdarzenia,  uważamy ten wpływ za decydujący, przeceniamy go. Zilustrujmy działanie iluzji kontroli w kilku przykładach.

Gra w kości. Gdy gracz chce wyrzucić niski wynik, rzuca lekko. Natomiast, gdy zależy mu na wysokiej liczbie wyrzuconych oczek rzuca mocniej. Robi tak, choć nie ma wpływu na wynik rzutu – czysta loteria

Orzeł czy reszka? Ktoś zgadł pod rząd wyniki kilku rzutów monetą. Na tej podstawie zaczyna wierzyć, że ma jakieś wyczucie, uzdolnienie, które pozwala mu lepiej od innych przewidywać jak upadnie moneta. Oczywiście ten ktoś jest w błędzie. Miał po prostu szczęście, a nie wyjątkowe zdolności – znowu zadziałało złudzenie kontroli.

Myślisz, że jak posiadasz bardzo dużo informacji o zespole, który gra w weekend to potrafisz przewidzieć, jaki będzie wynik? Nie doceniasz wielu losowych czynników (kontuzja, błąd sędziego, itd.). To teza Daniela Kahnemana (zdobywcy nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii) i Amosa Tversky’ego. Zdefiniowali oni iluzję kontroli jako  przeświadczenie jednostki, że szansa odniesienia przez nią sukcesu jest niewspółmiernie większa niż w rzeczywistości.

Kolejny przykład: X obstawił mecz. Bardzo chce oglądać ten mecz na żywo. Dlaczego? Wtedy ma wrażenie, że pilnuje jego przebiegu, jego wyniku. X nieświadomie czuje, że może w ten sposób wpłynąć na rezultat meczu, który pozostaje całkowicie poza jego kontrolą.

Ellen Langer przeprowadziła badanie, w którym osoby badane kupowały kupony loteryjne. Badanych podzielono na dwie grupy. W pierwszej grupie uczestnicy sami wybierali los, natomiast w grupie drugiej los był dawany do ręki, bez możliwości wyboru. Drugą fazą eksperymentu była możliwość odsprzedania zdobytego losu. Osoby, które same wybierały los, żądały czterokrotnie więcej pieniędzy za jego sprzedaż niż te, którym los został przydzielony. Ja wybieram lepiej (choć losuję na ślepo) – mam większe szanse na zwycięstwo. Znów złudzenie kontroli.

Dalszy ciąg krótkiej historii o Adamie, początkującym graczu bukmacherskim, mógłby wyglądać tak: Adam, stawiając wszystkie swoje oszczędności, poddał się iluzji kontroli. Uwierzył, że jest w stanie kontrolować to, co stanie się na boisku. Niestety, jego decyzja była błędna. Przez iluzję kontroli stracił całe oszczędności, które naprawdę długo zbierał.

 

Literatura:
The illusion of control. Journal of Personality and Social Psychology, E. Langer
Psychologia poznawcza, R. Sternberg
Psychologia ekonomiczna, T. Tyszka

Przeczytaj także:

Naśladowanie kluczem do serc klientów
Złudzenie kontroli w inwestycjach giełdowych
Stopa w drzwiach – jedna z technik wpływu społecznego
Niska piłka, czyli dlaczego czasami żałujemy zakupów.

Komuś z twoich znajomych przyda się wiedza zawarta w artykule? Powiadom ich o tym! Używając poniższych ikonek. No i nie zaszkodzi polubić 😉

Komentarze
Akceptuję regulamin komentarzy i użytkowania portalu rozumnie.pl

Skomentuj jako pierwszy.